Betlejemskie Światło Pokoju jest już w Austrii, poinformował 22 listopada inicjator tego wydarzenia, radio i telewizja ORF Górnej Austrii oraz organizacja skautów. Pandemia koronawirusa nie przeszkodziła w pielęgnowanym od lat tradycyjnym zapaleniu światełka w grocie betlejemskiej.

Od 1986 roku ogień od lampy oliwnej, wiszącej w Grocie w Betlejem nad srebrną gwiazdą, oznaczającą miejsce narodzenia Jezusa, zapalało dziecko z Górnej Austrii wyróżnione nie tylko za dobrą naukę, ale też i aktywność społeczną. Utrzymujące się surowe przepisy związane z pandemią spowodowały, że już po raz drugi z rzędu ceremonia była nieco inna: światełko zapaliła 9-letnia Rianna Danhoin z Betlejem. Światełko przetransportowano samolotem do Wiednia, gdzie na tamtejszym lotniku przejęło je 20 listopada tegoroczne „dziecko Światła Pokoju”, Tobias Nussbaumer.

Według informacji agencji prasowej KPA, 11-letniego Tobiasa wytypowali w tym roku austriaccy strażacy walczący z niszczycielskim gradobiciem. Podkreślili, że chłopiec jest „bardzo dobrym uczniem i wyjątkowo zaangażowanym młodym strażakiem, niezwykle przyjacielskim dla wszystkich”.

Ekumeniczne nabożeństwo rozesłania Betlejemskiego Światła Pokoju z udziałem delegacji skautów z różnych krajów świata, było zaplanowane na 11 grudnia w katedrze w Salzburgu pod hasłem „Siać pokój – zbierać sprawiedliwość”. Jednak uroczystość nie będzie mogła odbyć się w tej formie w związku z trudną sytuacją pandemiczną oraz wprowadzonym lockdownem. Obecnie trwają rozważania, w jaki sposób betlejemskie światło będzie przekazywane w tym roku. W związku z wyjątkowo trudną sytuacją pandemiczną w Salzburgu nie wyklucza się też wyznaczenia innego miejsca na nabożeństwo rozesłania.

Zwykle w połowie grudnia światełko było zapalane w austriackiej telewizji i w ramach nabożeństwa ekumenicznego w Wiedniu przekazywane skautom z kraju i zagranicy, do różnych miejsc w Austrii, w Europie, a także w USA i kilku krajów Ameryki Łacińskiej. W akcji uczestniczą od wielu lat także harcerze ZHP z Polski.

W ubiegłym roku w nabożeństwie rozesłania w Salzburgu nie mogły już uczestniczyć delegacje zagraniczne. Betlejemskie światełko rozwozili austriaccy skauci „w sztafecie” na granice kraju, skąd przejmowali je miejscowi harcerze lub inne osoby, aby zapłonęło w ich krajach, lub żeby je przekazywać dalej. Przy tej okazji organizatorzy przypomnieli, że podobny system przekazywania Betlejemskiego Światła stosowali w początkach swojej akcji.

Po raz pierwszy Betlejemskie Światło Pokoju zapłonęło w 1986 roku z inicjatywy radia ORF Górnej Austrii. „Matką” tego pomysłu jest austriacka artystka Ada Brandstetter, która w tymże roku zaproponowała, aby w Wigilię Bożego Narodzenia rozgłośnia ta podziękowała specjalnym światełkiem wszystkim sponsorom uczestniczącym w popularnej od lat w Austrii akcji pomocy niewidomym „Światło w ciemności”. Stąd narodził się nowy pomysł –światła pokoju z Betlejem, które dziś jest już nieodłącznym zwyczajem bożonarodzeniowym w ponad 30 krajach. Wśród mieszkańców Austrii obie akcje: Betlejemskiego Światła Pokoju, a nade wszystko starsza od niej, bo licząca już 80 lat, „Licht ins Dunkel” („Światło w ciemności”) cieszą się wielką popularnością. Telewizyjna reklama i wielkie plakaty tej akcji należą już do stałych elementów czasu Adwentu.

W Austrii Betlejemskie Światło Pokoju zapłonie tradycyjnie w Wigilię Bożego Narodzenia we wszystkich studiach radiowych i telewizyjnych publicznego nadawcy ORF, na dworcach kolejowych, w placówkach Czerwonego Krzyża i w koszarach wojskowych. Światełko płonie też niemal we wszystkich kościołach i w siedzibach wielu organizacji młodzieżowych. Od rana może je zanieść do swego domu każdy mieszkaniec tego kraju. W akcji obok skautów uczestniczą m.in. członkowie ochotniczej straży pożarnej, Czerwony Krzyż i austriackie koleje państwowe ÖBB.

The post Betlejemskie Światło Pokoju 2021 jest już w Austrii first appeared on eKAI.