Tradycyjnie 7 grudnia, czyli w wigilię uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny alumni Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu przyjęli strój duchowny. W tym roku sutannę otrzymało czterech kleryków kursu III. Eucharystii z obrzędem obłóczyn przewodniczył bp Stanisław Jamrozek.

W homilii biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej podkreślił, że pragnieniem Pana Boga jest przebywania człowieka w Jego chwale. – W niebie będziemy oglądali Boga twarzą w twarz, zasiadali do uczty przez Niego przygotowanej – powiedział kaznodzieja. – Drzwi do chwały otworzył nam Jezus Chrystus przez swoją mękę i zmartwychwstanie. Dlatego powinniśmy głęboko pragnąc przebywania z Nim w wieczności – dodał.

Jednak, aby osiągnąć niebo konieczne jest nieustanne upodabnianie się do Chrystusa. – Bóg nas przecież przeznaczył na to, abyśmy się stali na wzór obrazu Jego Syna. On chce, żebyśmy byli tacy jak On – zauważył biskup. – Ja, uczeń Jezusa mam być Jego obrazem, aby ludzie mogli powiedzieć, że jestem do Niego podobny – podkreślał.

Tutaj hierarcha przybliżył alumnom obraz porównanie malowania portretu, który wymaga wpatrywania się w malowaną osobę. – Pierwsze pociągnięcie pędzla nie wróży powodzenia. Kiedy jednak jestem wytrwały to potem coraz bardziej ten wizerunek staje się czytelny. Ukazuje tego, który jest przede mną – tłumaczył kaznodzieja.

Wzorem naśladowania Chrystusa jest też Matka Boża. – Dlatego, że jest całkowicie napełniona łaską nie ma w Niej miejsca na jakiekolwiek braki. Jest Ona najpiękniejszym obrazem Boga, figurą odkupionego stworzenia – powiedział bp Jamrozek.

Dlatego poddać się Bożej ręce i pozwolić się kształtować Bogu to powinna być najważniejsza rzecz w życiu każdego człowieka. – Jeśli pozwolę prowadzić się Zbawicielowi, wtedy krok po kroku zacznę się do Niego upodabniać – zaznaczył hierarcha.

Zwracając się bezpośrednio do alumnów, którzy mieli przywdziać szatę duchowną przypomniał im, że są zaproszeni przez Boga do zaangażowania sił duchowych, które mają upodabniać ich do Boga. – Poprzez sutannę, już od dzisiaj będziecie postrzegani jako osoby duchowne. A duchowny to jest ktoś, kto żyje według ducha. To ten, który pozwala prowadzić się Duchowi Świętemu, potrafi odczytywać zamysły Boże i je realizować – tłumaczył alumnom biskup.

– Życie duchownego staje się coraz owocniejsze dzięki działaniu Ducha, który rozlewa w sercu swoje owoce. Kiedy one są w naszym sercu to czynią nas podobnymi do Chrystusa. Będziemy mogli wtedy promieniować Jego obecnością, przyciągać innych do Niego – dodał.

Kaznodzieja uwrażliwał młodych kleryków na to, że świat powinien postrzegać ich jako osoby bliskie Bogu. – Jezus Chrystus jest wzorem dla wszystkich swoich uczniów. Nie można Jezusa zastąpić nikim i niczym innym. Dlatego każdy wierzący, a szczególnie powołany, tylko w Niego się wpatruje – napominał alumnów hierarcha.

– Kiedy czynię dobro, szukam tego, co Panu Bogu się podoba, co jest doskonałe to jestem prawdziwie podobny do Chrystusa. Dlatego tak ważne jest, żeby nie utożsamiać się ze światem, bo byłoby to zdradą Jezusa – ostrzegał bp Jamrozek.

Na zakończenie przypomniał, że Maryja jest najdoskonalszym po Jezusie obrazem Boga. – Pierwszym warunkiem naśladowania Maryi i upodobniania się do Jej Syna jest zasłuchanie w to, co mówi Bóg. Posłuchać po to, żeby później zrealizować – podpowiadał kaznodzieja.

– Powinniśmy też pełnić wolę Bożą, jak nasz Pan i Jego Matka – wyliczał dalej hierarcha. – W tej chwili wolą Bożą jest to, żebyście kształtowali swoje serca, swoje sumienia, przygotowali się kiedyś, jak Pan Bóg pozwoli, pełnienia misji kapłańskiej – przypominał biskup. – Podobnie, jak Maryja powinniśmy mówić Panu Bogu nasze „tak”. Maryjne „fiat” jest dla nas wzorem – dodał.

Kończąc bp Stanisłąw Jamrozek przypomniał, że jeśli wola człoweika będzie zjednoczona z wolą Boża to będzie on coraz bardziej podobny do Pana. – O to się dzisiaj wszyscy módlmy. Za was też się modlimy, żebyście ukazywali w sobie obraz Chrystusa za którym idziecie. Niech Pan ukazuje Wam swoją twarz. O to też Go proście – mówił do alumnów III roku hierarcha.

– A będąc Jego uczniami, uczniami Maryi, starajmy się iść tą drogą na której nas Pan postawił, żeby ktoś pociągnięty naszym przykładem mógł też pójść za Jezusem. Żeby każdy kto nas zobaczył też poszedł za Jezusem, bo zobaczył obecność Boga w naszym życiu – życzył biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej.

Sutannę w tym roku przyjęli: al. Mateusz Bąk z parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Żurawicy, al. Tomasz Gierczak z parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Cieszacinie Wielkim, al. Krzysztof Matusik z parafii pw. św. Stanisława Biskupa w Lubatowej oraz al. Mateusz Sura z parafii pw. św. Marcina Krasiczynie.

To już tradycja przemyskiego seminarium, że w ostatni dzień nowenny przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia NMP klerycy trzeciego roku otrzymują sutannę, a w Wielki Poście otrzymają posługę lektoratu.

The post Czterech kleryków przemyskiego seminarium otrzymało sutanny first appeared on eKAI.