Bez synodalności ewangelizacja nie będzie dziełem Kościoła. Opinię taką wyraził kard. Mario Grech, sekretarz generalny Synodu Biskupów przemawiając do uczestników Zgromadzenia Kościelnego Ameryki Łacińskiej i Karaibów, jakie odbywa się w Mieście Meksyk.

Zachęcił ich do wyobrażenia sobie „misyjnego scenariusza Kościoła niesynodalnego; Kościoła, w którym nie idziemy razem, postępujemy w dowolnym porządku, każdy roszcząc sobie prawo do misji”. Zauważył, że wtedy „ewangelizacja nie byłaby już dziełem Kościoła, ale wielu jednostek, wyznań, grup, ruchów, które zbliżałyby się do innych na podstawie osobistych i wyłącznych darów, a nie z powodu przykazania Chrystusa”.

Tymczasem głoszenie Ewangelii musi być „jasnym ukazaniem kościelnej komunii”. Projekt misyjny „może zrodzić się jedynie z synodalnego procesu słuchania-rozeznawania, który jest ponadto ćwiczeniem się w byciu uczniem”. To dlatego Dokument Końcowy Synodu Biskupów dla Amazonii z 2019 roku mówi o „synodalności misyjnej” w opozycji do „pewnych form autoreferencyjnej ewangelizacji, które tworzą dla ludzi zamknięte członkostwo – miejmy nadzieję, że nie sekciarskie! – grożące osuwaniem się w kierunku prozelityzmu”.

Odnosząc się do procesu synodalnego nt. synodalności, rozpoczętego w październiku przez papieża Franciszka, maltański kardynał przypomniał, że „misyjne nawrócenie” nie będzie możliwe bez „nawrócenia synodalnego”, które obejmuje „pokorne i pełne szacunku słuchanie innych i ich racji”, odwagę proszenia o przebaczenie i dawania przebaczenia, pragnienie jedności, ale nie za cenę prawdy i utożsamiania prawdy z „moją” prawdą. – Być może będzie to największy wysiłek, ale będzie też stanowić najmocniejsze świadectwo, wypełniające treścią dar doświadczenia synodalnego, który będziecie w stanie dać całemu Kościołowi – zachęcił sekretarz generalny Synodu Biskupów.

Przypomniał również o znaczeniu inkulturacji Ewangelii jako konkretnej możliwości powrotu do ewangelicznego stylu życia. Jeśli bowiem lud Boży jest wcielony w ludy Ziemi, z których każdy ma własną kulturę, to trzeba „budować komunię i harmonię ludu Bożego na bazie tradycji i kultur kontynentu, tłumacząc Ewangelię Chrystusa na styl latynoamerykański”. Zapewnił, że nie zagrozi to jedności Kościoła, ale ukaże, że „Tradycja nie jest pieśnią śpiewaną unisono, linią melodyczną na jeden głos, lecz symfonią, w której każdy głos, każdy rejestr, każda barwa głosu wzbogaca jedyną Ewangelię, śpiewaną na nieskończoną ilość możliwych sposobów”.

The post Kard. Grech: bez synodalności ewangelizacja nie będzie dziełem Kościoła first appeared on eKAI.