Tradycyjnie we wspomnienie swego patrona św. Ambrożego na Jasną Górę w przybyli polscy pszczelarze. To już 33. ich pielgrzymka. Pszczelarstwo to bardzo ważna gałąź polskiej gospodarki i to nie tylko ze względu na dochody. Szacuje się, że w Polsce mamy ok. 1,8 miliona rodzin pszczelich, którymi opiekuje się zawodowo i amatorsko ok. 60-70 tys. pszczelarzy.

Macie wspaniałą tradycję, przypomniał pszczelarzom bp Leszek Leszkiewicz, delegat Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa rolników, który przewodniczył Mszy św. w jasnogórskiej bazylice.

Biskup zauważył, że „choć w najbliższej przyszłości będziemy przechodzić przez trudne momenty, to trzeba przypominać sobie, że historię nie zmieniają tłumy a pojedynczy ludzie, którzy zafascynują się słowem Boga, którzy potrafią odczytać Jego zamysł i później z cierpliwością pszczoły, realizować go w życiu codziennym”.

Bp Leszkiewicz po raz pierwszy przewodniczył pielgrzymce pszczelarzy, bowiem jest delegatem KEP ds. duszpasterstwa rolników od niedawna. Jak wyznał, nigdy pszczelarzem nie był, choć zawsze fascynował się pracą pszczelarzy i lubił słuchać ich opowiadań. – Przybywam tutaj jako duszpasterz, a więc razem ze wszystkimi, którzy tu są, będę prosił o błogosławieństwo dla nich. To dla mnie wielka radość, że mogę w tej historii uczestniczyć – powiedział.

Paweł Dawid, pszczelarz z Blachowni podkreślił, że pszczelarstwo to jego pasja, którą odziedziczył po rodzicach, którzy podarowali mu pierwsze ule. – Samo powietrze z ula, jeżeli ktoś ma problemy z górnymi drogami oddechowymi, jest wyśmienite, ma lecznicze właściwości. Pszczoły to samo zdrowie – przekonuje.

Polska należy do krajów, w których pszczelarstwo rozwija się i jest blisko natury. – Pszczelarstwo staje się coraz bardziej popularne wśród ludzi młodych, co jest wielką radością, ale i rodzi problemy, bo wielu czuje się specjalistami i doradza także np. w dziedzinie medycyny – zauważył Sławomir Podgajny z Brzezin koło Łodzi.

Pszczelarstwo ma duże znaczenie dla rozwoju rolnictwa. Jest rozpatrywane z jednej strony przez pryzmat pozyskiwania produktów pszczelich, a z drugiej – ze względu na rolę, jaką pszczoły odgrywają w środowisku przyrodniczym, czyli przyczynianie się do uzyskiwania wyższych i lepszych plonów.

Pszczelarze zwracają uwagę, że w Polsce występuje 450 gatunków pszczół i troską należy objąć wszystkie, nie tylko pszczoły miodne.

Pielgrzymkę tradycyjnie poprzedziła 26. już Krajowa Konferencja Pszczelarska poświęcona tym razem tematowi znaczenia produktów pszczelich dla zdrowia. Podjęte zostały zagadnienia związane z apioterapią, czyli metodami leczenia różnego rodzaju dolegliwości za pomocą produktów pszczelich. Uczestniczyli w niej hodowcy pszczół, właściciele pasiek i producenci miodu, a także przedstawiciele instytucji i organizacji rolniczych. Mówiono min. o wykorzystaniu aktywności biotycznej miodów oraz produktów pszczelich we współczesnej biomedycynie.

Produkty pszczele stosowane są w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym i kosmetycznym. A jak zapewniają pszczelarze wciąż swoją przyszłość ma apioterapia, czyli leczenie różnych schorzeń produktami pszczelimi (m.in. miodem, woskiem i mleczkiem pszczelim).

Jak zauważył Piotr Krawczyk, prezes Regionalnego Związku Pszczelarzy w Częstochowie, Polska należy do krajów, w których pszczelarstwo się rozwija i jest ono blisko natury.

Pszczoły nie tylko wytwarzają miód. Zawdzięczamy im przede wszystkim, dzięki zapylaniu roślin i drzew, produkcję wielu gatunków owoców i nasion – przypominają pszczelarze.

ONZ mówi o stu gatunkach roślin uprawnych wytwarzających 90 proc. zjadanej przez nas żywności. Z tego aż 71 gatunków zapylają pszczoły. W samej Europie pszczoły zapylają aż 84 proc. roślin uprawnych.

Patron pszczelarzy i bartników św. Ambroży, biskup Mediolanu, zmarł w 397 r. Legenda głosi, że po jego urodzeniu pszczoły siadły mu na ustach, nie wyrządzając żadnej krzywdy. Zrozumiano to zdarzenie jako zapowiedź, że będzie wybitnym mówcą.

The post Pszczelarze modlili się w swoje święto na Jasnej Górze first appeared on eKAI.